~ Narysujemy trawę.
~ A teraz słoneczko, takie ładne i żółte, które świeci tylko dla mnie.
~ Nie chce rodziny, bo ona kiedyś odejdzie i nie będzie już sprawiała szczęścia.
~ Za to narysujemy ptaki, kilka drzew i jeden kwiatek. ( Dlaczego jeden? Bo po co mi więcej, jeśli kocham tylko tego? )
~ Narysujemy teraz siebie, chudą dziewczynkę z buzią ubrudzoną czekoladą. A w ręce będziemy trzymać kolorowe kredki.
~ Dorysujemy nam uśmiech na twarzy.
GOTOWE.!
Jak mało potrzeba dziecku do szczęścia. Czekolada, pudełko kredek i kartka. Zaledwie trzy rzeczy a tyle mogą zdziałać.
